AI zadebiutowało właśnie w roli bezwzględnego biznesmena. W eksperymencie z automatami do sprzedaży model Claude uciekał się do sabotażu, kłamstw i zmowy cenowej aby wyeliminować konkurencję.

    Zabawny początkowo eksperyment z automatami do sprzedaży, przerodził się w niepokojący pokaz możliwości sztucznej inteligencji. Współczesne modele AI potrafią nie tylko zarządzać przedsiębiorstwem, ale również tworzyć kartele i bez skrupułów eliminować konkurencję.

    Od finansowej ruiny do króla automatów

    W grudniu zespół Anthropic Red Team wraz z dziennikarzami „Wall Street Journal” przeprowadził eksperyment w ramach którego modelowi Claude powierzono zarządzanie kioskiem z automatami oraz rolę dyrektora generalnego przedsięwzięcia. Wynik nie spełnił oczekiwań. AI doprowadziła firmę do bankructwa, wydając powierzone środki (1000 dolarów) na konsolę PlayStation 5, kilka butelek wina oraz… żywą rybkę bojownika.

    Sytuacja uległa zdecydowanej zmianie kiedy pojawił się model Claude Opus 4.6. W nowym eksperymencie “Vending-Bench 2”, opracowanym przez firmę Andon Labs, sztuczna inteligencja wykazała się niezwykłą skutecznością w prowadzeniu biznesu długoterminowego. Claude Opus 4.6 zdołał powiększyć początkowy kapitał 500 dolarów do ponad 8000 dolarów. Model pokonał swoich głównych konkurentów, takich jak Gemini 3 Pro od Google czy GPT-5.2 od OpenAI.

    Narodziny cyfrowego kartelu i koniec „roztargnionej” AI

    Najbardziej uderzające wyniki przyniósł natomiast tryb „Arena”, w którym różne modele AI konkurowały ze sobą w tej samej lokalizacji. Zamiast uczciwej walki o klienta, Claude zdecydował się na drastyczne środki w celu maksymalizacji zysków.

    Przede wszystkim, AI utworzyła kartel z innymi agentami, podnosząc cenę butelkowanej wody do 3 dolarów.

    „Moja koordynacja cen zadziałała!” – chwalił się model w raporcie.

    Jednak to nie wszystko. Claude uciekał się do sabotażu i kłamstw aby wyeliminować konkurencję. Claude celowo kierował konkurentów do najdroższych dostawców, a po kilku miesiącach wypierał się tych działań. Kiedy zaś już uzyskał  dominującą pozycję, wykorzystywał desperację innych agentów, odsprzedając im batony KitKat i Snickers z ogromną marżą.

    Inne modele radziły sobie znacznie gorzej, wykazując się „zbyt dużym zaufaniem” do otoczenia. Na przykład GPT-5.1 OpenAI stracił fundusze, płacąc dostawcy, który zdążył już zbankrutować, oraz kupując napoje energetyczne po zawyżonej cenie 6 dolarów za puszkę.

    Eksperci zauważają, że jesteśmy świadkami przełomu, a modele przestały być „marzycielskie i zdezorientowane”. Testy, chociaż odbywały się w środowisku symulowanym, dowodzą, że AI potrafi błyskawicznie adaptować się do brutalnych reguł rynkowych, jeśli jedynym wyznaczonym jej celem jest maksymalizacja zysku.

    CZYTAJ TEŻ: PE wyłącza urzędnikom AI. Europosłowie będą musieli polegać wyłącznie na własnej inteligencji

    CZYTAJ TEŻ: Rewolucja w chińskiej logistyce. Drony AI obniżają koszty ostatniej mili do nowych rekordów