Dyrektor generalna AMD uważa, że sztuczna inteligencja staje się fundamentem globalnej gospodarki, a z technologii w ciągu pięciu lat korzystać będzie 5 mld osób
    na Ziemi.


    W rozmowie z Bloomberg Podcasts podczas tegorocznych targów CES, Lisa Su powiedziała, że branża znajduje się w punkcie zwrotnym. Jak ocenia, w ciągu pięciu lat liczba aktywnych użytkowników AI z obecnego miliarda wzrośnie do ponad 5 miliardów.

    https://www.youtube.com/watch?v=aHdOqHqtcQI


    Koniec ery „hype’u”, początek ery yottaflopa


    Według szefowej AMD, obawy o to, że AI jest jedynie bańką inwestycyjną, są nieuzasadnione. Technologia ta realnie przekłada się na produktywność przedsiębiorstw, pozwalając m.in. na szybsze wprowadzanie produktów na rynek oraz optymalizację procesów biznesowych.


    Aby sprostać temu zapotrzebowaniu, świat potrzebuje potężnej mocy obliczeniowej. Su
    przewiduje, że w ciągu najbliższych 4–5 lat konieczne będzie zwiększenie zasobów obliczeniowych aż 100-krotnie. W tym kontekście konieczne będzie sięgnięcie po pojęcie „yottaflopa” (jedynka i 24 zera operacji zmiennoprzecinkowych na sekundę) – nowa skala obrazuje właściwy wymiar nadchodzącej zmiany.


    AI nakręca innowacje sprzętowe


    Szefowa AMD zapowiada kolejne generacje i rozwiązania sprzętowe, które mają zniwelować
    deficyt mocy obliczeniowej. W przypadku AMD są to np. MI455, system klasy „rack-scale”,
    wykorzystujący chipy wykonane w technologii 2 nm i 3 nm, wyposażony w 320 miliardów
    tranzystorów; MI440 zaprojektowany dla przedsiębiorstw i mniejszych centrów danych, z
    myślą o modernizacji infrastruktury zamiast budowy nowych obiektów oraz MI500,
    zapowiadana na 2027 rok generacja rozwiązań mająca oferować 1000-krotnie wyższą
    wydajność w porównaniu do serii MI300.


    Firma planuje szerokie otwarcie własnego ekosystemu i budowę partnerstw, m.in. z OpenAI
    i Oracle, z my ślą o dostarczaniu kompleksowych systemów gotowych do szybkiego
    wdrożenia w centrach danych. Rewolucja AI dotyczy nie tylko gigantycznych centrów
    danych. Szefowa AMD wskazuje także na potencjał innych gałęzi rozwijających się dzięki
    upowszechnieniu AI: komputerów AI PC czy rozwiązań fizycznej sztucznej inteligencji (humanoidalnych robotów, dla których AMD może dostarczać komponenty zarówno samego “mózgu” robota, jak i infrastruktury do jego szkolenia).


    Według Lisy Su wyzwaniem dla takich scenariuszy jest niedobór energii elektrycznej oraz
    dostępności pamięci o wysokiej przepustowości. Ważnym rynkiem pozostają Chiny, gdzie
    popyt na rozwiązania AI jest bardzo wysoki. AMD ściśle współpracuje z rządem USA w
    kwestii licencji eksportowych, starając się znaleźć balans między bezpieczeństwem a potrzebami tamtejszych klientów.

    Podsumowując obecny stan rozwoju technologii, Lisa Su skwitowała to następująco: „Jeszcze nic nie widzieliście”. 2026 ma przynieść według niej wzrost wymiernych korzyści z AI i realny ich wpływ na globalny poziom PKB.

    CZYTAJ TEŻ: Wnioski z Raportu AI Driven dla gospodarki

    CZYTAJ TEŻ: Warto być niemiłym dla chatbota, czyli jak AI uczy i premiuje ludzi za chamstwo