To rewolucja w zwyczajach zakupowych. Na zaistnienie w procesach decyzyjnych firmy wydawały krocie. Tymczasem wieloletnie strategie contentowe i wyszukiwarkowe nagle stają się bez znaczenia. Jak narzędzia AI wpływają na świąteczne zakupy w USA? Kto potrzebuje pomysłu a kto jedynie porównywania cen? Jaka jest konwersja zakupowa w przypadku klientów wspieranych przez AI?
Okres poprzedzający Święta Bożego Narodzenia wypełniony jest przygotowaniami, w tym oczywiście zakupom prezentów. W erze GenAI karierę osobistego asystenta zakupowego zaczynają oczywiście robić także narzędzia AI, podsuwając pomysły czy wyszukując najlepsze okazje cenowe. To rewolucja w zwyczajach zakupowych.
Baby Boomer nie potrzebuje AI do robienia prezentów
Badanie Statista Consumer Insights (https://www.statista.com/chart/35529/ai-tools-adoption-and-applications-for-holiday-shopping/ ), przeprowadzone w USA w październiku i listopadzie 2025 roku ujawnia, w jaki sposób konsumenci wykorzystują AI przy poszukiwaniu i zakupie prezentów.
Z przeprowadzonej ankiety wynika, że około 70% amerykańskich konsumentów rozważa użycie narzędzi AI podczas kupowania prezentów świątecznych. Najczęściej wymienianymi zastosowaniami wśród wszystkich badanych jest generowanie pomysłów na prezenty (32%), „porównywanie cen” (30%) oraz wyszukiwanie zniżek (24%). Jednocześnie 30% ankietowanych nie wyobraża sobie korzystania z tego typu wsparcia.
W wynikach ankiety wyraźnie ujawniają się różnice pokoleniowe w podejściu do korzystania z asystentów AI w trakcie świątecznych zakupów. Wskaźnik odrzucenia tych narzędzi jest bardzo wysoki wśród najstarszego pokolenia – Baby Boomers, gdzie sięga aż 67%. Pozostaje to w zdecydowanym kontraście do nastawienia młodych konsumentów; wśród pokolenia Z i Millenialsów odsetek osób, które nie wyobrażają sobie użycia AI, wynosi zaledwie 10 do 12%.
Różnice pokoleniowe są widoczne również w preferowanych funkcjach AI. Osoby starsze, mające powyżej 60 lat, które rozważają wykorzystanie narzędzi AI, wykorzystają je raczej do porównywania cen (18%). Natomiast wśród przedstawicieli młodszych generacji najważniejszą i najbardziej popularną funkcją jest wsparcie w generowaniu pomysłów na prezenty- odsetek myślących o takim zastosowaniu wynosi od 32% do 42%.
Klient z Ai jest bardziej zaangażowany i starający się
Badanie przeprowadzone przez Adobe wśród 5000 konsumentów USA wskazuje, że 38% używało GenAI do zakupów online w okresie świątecznym 2024 r. a 52% planuje w tym roku. Główne zastosowanie to wyszukiwanie pomysłów (53%), rekomendacji (40%) i okazji (36%).
Badanie to dodaje jeszcze szereg innych ciekawych obserwacji odnośnie skutków wykorzystania AI jako asystenta zakupowego. Klienci, którzy trafiają na strony e-commerce w ślad za wskazaniem narzędzi AI, są o 10% bardziej zaangażowani w porównaniu z klientami z innych kanałów. Przeglądają więcej treści na stronie sklepu, a ich wizyty są o 32% dłuższe (i obejmuje 10% więcej stron na wizytę). Są też mniej skłonni do natychmiastowego opuszczenia strony, a współczynnik odrzuceń jest o 27% niższy.
CZYTAJ TEŻ: Wieczny Niedźwiedź ostrzega: bańka AI to powtórka z dotcomów, tylko gorsza
CZYTAJ TEŻ: TOP 50 dostawców AI w Polsce – kto tworzy przyszłość biznesu
Wygląda na to, że dzięki narzędziom AI klienci są lepiej poinformowani i skupiają się na najbardziej odpowiednich sprzedawcach detalicznych podczas fazy poszukiwania/rozważania.
Według badania Adobe, spośród osób, które korzystały z AI podczas zakupów, 85% respondentów ocenia, że ich doświadczenia zakupowe się poprawiło, a 73% wskazuje AI jako główne źródło informacji o produktach. Ponadto 83% twierdzi, że jest bardziej skłonne do korzystania z AI w przypadku większych lub bardziej złożonych zakupów.
Konwersja z rezerwą
Ale jak się okazuje, konwersja ze źródeł AI jest niższa niż z pozostałych kanałów którymi na strony sklepów i platform docierają klienci. Różnica w poziomie konwersji klientów “z AI” i “nie z AI” na przestrzeni roku systematycznie się zmniejsza, ale w lipcu wynosiła 23% (w styczniu różnica sięgała 49% a w kwietniu 38%).
Komentatorzy z Adobe uznali na tej podstawie, że sztuczna inteligencja jest wykorzystywana częściej na etapie poszukiwania i rozważania zakupu, zanim klienci są gotowi do kliknięcia przycisku „kup”. Jednak zmiana w ostatnich miesiącach wskazuje, że konsumenci coraz chętniej dokonują transakcji bezpośrednio po rozmowie z czatem lub przeglądaniu stron internetowych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

